niedziela, 16 sierpnia 2015

Z dawnych lat...

Dzisiaj zrobimy sobie wycieczkę kilkadziesiąt lat wstecz....




Chodzi mi o książkę kucharską którą dała mi moja mama.
Książka należała do prababci mamy, czyli mojej praprababci. 
Nie ma okładki, ani pierwszej strony z nazwiskiem autora i rokiem wydania, ledwo się trzyma całości. 
Są w niej bardzo ciekawe przepisy, dosłownie na wszystko :-) 






Może wy też macie takie zabytki w domu?
Poszperajcie po szafach, kartonach, strychach i 
innych miejscach w których mogą być pamiątki rodzinne :-)










Przypominam że jutro startujemy z wegańsko - bezglutenowym tygodniem :-)




A może ktoś zostawi lajka na stronie :-)



Samych słodkości !


Zosia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz